Każdego dnia w Polsce
Czyjeś psy nie wracają do domu.
Wystarczy chwila -- otwarta furtka, petarda, chwila nieuwagi na spacerze. PsiID to mały tag na obrożę z kodem QR. Ktoś znajdzie Twojego psa, zeskanuje i od razu wie, do kogo dzwonić.
Załóż konto
Burek
Golden Retriever, 3 lata
Tag #PsiID
aktywny
Jak to wygląda
Tag na obrożę, który robi robotę
PsiID
zeskanuj mnie
Kod QR
Zwykły aparat w telefonie. Żadnej specjalnej apki.
NFC
Albo po prostu przyłóż telefon. Działa jak płatność zbliżeniowa.
Zero instalacji
Znalazca nic nie pobiera. Strona otwiera się od razu w przeglądarce.
Bez baterii. Bez GPS. Bez ładowania.Im prościej, tym lepiej -- zwłaszcza w stresie.
Wyobraź sobie taką sytuację
Ktoś znajduje Twojego psa. Co dalej?
Widzi psa bez właściciela
Na obroży jest mały tag z kodem QR. Od razu wiadomo, że ten pies ma dom.
Skanuje telefonem
Aparat albo NFC -- nie trzeba nic instalować, wystarczy smartfon.
Czyta profil
Imię, zdjęcie, rasa, na co uważać. Wszystko, czego potrzebuje znalazca.
Kontaktuje się z Tobą
Dzwoni, pisze SMS-a albo wysyła wiadomość przez stronę. Może też wysłać swoją lokalizację.
Widzi psa bez właściciela
Na obroży jest mały tag z kodem QR. Od razu wiadomo, że ten pies ma dom.
Skanuje telefonem
Aparat albo NFC -- nie trzeba nic instalować, wystarczy smartfon.
Czyta profil
Imię, zdjęcie, rasa, na co uważać. Wszystko, czego potrzebuje znalazca.
Kontaktuje się z Tobą
Dzwoni, pisze SMS-a albo wysyła wiadomość przez stronę. Może też wysłać swoją lokalizację.
Od zeskanowania do kontaktu -- kilkanaście sekund.
Zero apek. Zero logowania. Zero kombinowania.
Prywatność
Ty decydujesz, co widzi znalazca.
Nie handlujemy danymi. Nie śledzimy. Pokazujemy tylko to, co sam ustawisz jako publiczne.
Każdy tag ma unikalny losowy adres -- nie da się go zgadnąć
Sam wybierasz, które pola są widoczne: telefon, rasa, opis -- każde osobno
Nikt nie może przejąć tagu, który jest już aktywny
“Jak Twój pies się zgubi, to nie myślisz o apkach. Chcesz, żeby ktoś po prostu zadzwonił.”
-- Kasia, właścicielka Borysa
Rejestracja zajmuje minutę. Tag kosztuje mniej niż jedna wizyta u weterynarza. A spokój ducha? Bezcenny.
Masz pytania?